Siódemkowe wyzwania, czyli coś dla ciała i dla ducha
Siódemkowe wyzwania, czyli coś dla ciała i dla ducha
W czwartkowy poranek, korzystając z przyjemnych promieni styczniowego słońca, wybraliśmy się długim spacerem na przystanek autobusowy, żeby dotrzeć do miejsca łączącego ruch i dobrą zabawę, czyli Jumper Park. Zmagaliśmy się z torem przeszkód, skakaliśmy w morze pianek i wspinaliśmy się na ścianki. A trampoliny nie mają już przed nami żadnych tajemnic. Ćwiczyliśmy koordynację, sprawność i równowagę, a przy okazji mieliśmy mnóstwo śmiechu i okazji do nawiązywania relacji z innymi dziećmi.
Po powrocie do szkoły czekała na nas kolejna niespodzianka. Warsztaty kulinarne na naszej stołówce. Najpierw był czas na krótki naukowy wykład, dzięki któremu dowiedzieliśmy się, jakimi właściwościami się charakteryzują i jakie witaminy zawierają znane, ale często też zupełnie nowe dla nas owoce i warzywa. A potem samodzielnie mogliśmy skomponować sałatkę warzywną i zrobić owocowe szaszłyki, które zjedliśmy z wielkim apetytem. No i okazało się, że zdrowo może też oznaczać smacznie i kolorowo.
Po kulinarnej uczcie wykonywaliśmy bardzo ważne zadanie. Tworzyliśmy wspólny plakat o naszych osobistych bohaterach, który potem mogli podziwiać na wystawie nasi najbliżsi. Nasze prace często były zagadką, a rodzice musieli sprawdzić, kogo autor miał na myśli. Były wzruszenia i zaskoczenia, ale przede wszystkim pozytywne emocje.
Dzień zakończyliśmy na sportowo, bo w zdrowym ciele - zdrowy duch. A jutro przeniesiemy się w świat magii i muzycznego szaleństwa. A może odwiedzi nas ktoś wyjątkowy ...?
Dorota Sienkiewicz